navy blue and mint

navy blue and mint


Dobry wieczór! Dziś na blogu prezentuję kartkę, którą zrobiłam dla męża na urodziny. Kiedyś wspominał, że podoba mu się motyw z balonami. A więc zdecydowałam się na motyw urodzinowy- balony właśnie, proporczykową girlandę oraz konfetti. Całość granatowo-miętowa. Do wykonania kartki użyłam papierów do scrapbookingu Carta Bella z kolekcji Rock-A-Bye Baby Boy. Z efektu jestem bardzo zadowolona- minimalnie i przejrzyście.

Good evening! Today I've got for you a new card made for my husband. He mentioned once he likes balloon motif. So I decided to make the card with a birthday motifs- balloons, pennant garland and confetti. The whole in navy blue and mint. I used Carta Bella scrapbooking papers from Rock-A-Bye Baby Boy collection. I'm really happy with the final result- simply and clear.






Co o niej sądzicie?
Dajcie znać w komentarzu!
Dzięki!

What do you think about it?
Let me know in the comment!
Thanks!



PS a tutaj inna kartka z balonikowym motywem.

PS and here another card with a balloon motif.
with moustache

with moustache


Witajcie w ten środowy wieczór. Dziś w przerwach pomiędzy karmieniem synka a sprzątaniem mieszkania zrobiłam taką oto, męską kartkę- na specjalne zamówienie koleżanki. Chciała, żeby było z motywem whisky. 

Zdecydowałam się na papier kraftowy, czarno-białe papiery do scrapbookingu oraz trochę złota. Kartka była dla mnie wyzwaniem, bo rzadko robię kartki dla mężczyzn (dla męża mogę zrobić coś z czerwonym i serduszkami), a przez to mam mało papierów z męskimi motywami. Temat whisky połączyłam z tematem dżentelmena- melonik, wąsy oraz butelkę whisky wycięłam z czarnego, lekko błyszczącego papieru. Do całości dodałam czarno-złoty napis. Kartka miała być prosta w swojej formie i myślę, że udało mi się ten efekt osiągnąć.

Hello on this Wednesday evening. Here's a manly card I made today between my babyboy's nursing and house cleaning. It was on a special wish of my friend- she wants a card with a whisky motif.

I decided to use a craft paper, some black-white scrapbooking papers and a little bit of gold. This card was a challenge for me, as I make manly cards really rarely (for my husband I can ude a red-heart motifs) and through that I don't really have papers with such motifs. I connected whisky motif with a gentleman theme- a bowler, moustache and a whisky bottle were cut out of a little glittering black paper. Black-gold inscription completed the whole. The card supposed to be simple and I think I managed to get this effect.






A co Wy o niej sądzicie?
Dajcie znać w komentarzu!
Dzięki!

And what do you think about it?
Let me know in the comment!
Thanks!
rocking horse

rocking horse


Witajcie w ten piątkowy wieczór. Dziś prezentuję Wam kartkę, którą zrobiłam w ramach podziękowania dla pań położnych, które opiekowały się moim synkiem w czasie naszego pobytu w szpitalu po jego narodzinach.

Zdecydowałam się na białą bazę kartki z dodatkiem papieru kraftowego. Użyłam też kupionych niedawno papierów do scrapbookingu Rosie's studio. Postawiłam na całkiem prostą formę, bukiet papierowych kwiatów oraz konika na biegunach (bardzo podoba mi się ten motyw w kartkach okołodziecięcych). Całość uzupełniłam sznurkiem z klamerkami, kawałkiem papierowej koronki oraz perełkami. Myślę, że udało mi się osiągnąć całkiem przyjemny efekt delikatnej kartki.


Hello on this Friday evening. Today I've got for you a thanks card I made for the nurses who took care of my son while we stayed at the hospital after he was born.

I decided on a white basic paper with addition of craft paper. I also used recently bought scrapbooking papers from Rosie's studio. I was about to make a card simple in form with a bouquet of paper flowers and rocking horse (I really like this motif in children-themed cards). The whole is completed with string and mini pegs, a paper lace and some pearls. I think I managed to get a pretty pleasant effect of delicate card.







A Wy co o niej myślicie?
Dajcie znać w komentarzu!
Dzięki!

And what do you think about it?
Let me know in the comment!
Thank you!
to the moon and back

to the moon and back


Witajcie w ten walentynkowy wieczór. Dziś mam dla Was pełną miłości kartkę, którą zrobiłam dla mojego męża. Bardzo mnie ucieszyło, kiedy powiedział, że to moja najlepsza jak do tej pory kartka, zwłaszcza że z formą kartki parawanowej mierzyłam się po raz pierwszy. Sama również jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego.

Do tego projektu użyłam papierów oraz naklejek z kolekcji Kolory miłości Piątku Trzynastego, tekturek ze sklepu wycinanka.net oraz dekoracyjnych perełek. Początkowo planowałam zrobić całość na białej bazie, jednak po wstępnym dopasowaniu poszczególnych elementów zdecydowałam się na bazę z papieru kraftowego, która o wiele lepiej dopełnia użyte papiery. Całość wykończyłam papierowymi koronkami oraz złotymi napisami. Na środku umieściłam kieszonkę, w której miejsce znalazł nieduży tag z walentynkowym napisem oraz liścik dla męża.

Hello on this Valentine's day evening. Today I have a card full of love I made for my husband. I was really happy, when he said, that it is the best of my cards so far. And it was the first time I made a screen card. And I'm also very satisfied with the final result.

I used scrapbooking papers and stickers from Piątek Trzynastego from Colors of love collection, cardboard cut-outs from wycinanka.net and some decorative pearls. At the beginning I was about to use a white basic paper, but after I made a sample I decided to change it to a craft paper, which completes papers I used much better. The whole is finished with paper laces and gold inscriptions. In the middle I put a little pocket for a valentine's tag and a little letter to my husband.







A Wam jak się podoba?
Dajcie znać w komentarzu!
Dzięki!

And how do you like it?
Let me know in the comments!
Thanks!
patchwork birthday mix

patchwork birthday mix


Witajcie! Dzisiaj prezentuję kartkę urodzinową, zrobioną dla kuzynki. Szybki pomysł, już nie tak szybkie wykonanie. Po małym przeglądzie pudła z papierami odnalazłam tą kolekcję, którą kupiłam kiedyś przy okazji i postanowiłam wykorzystać te papiery.  Oprócz tego stwierdziłam, że chcę wykorzystać nitownicę- w końcu po coś ją dostałam. Tak powstała trochę patchworkowa kartka w kolorach fioletu i błękitu.
Papiery, których użyłam to papiery dpCraft z kolekcji Lilac Garden. Do tego dodałam guziki, perełki, trochę sznurka i koronki. Miał być misz-masz i jest misz-masz.

Hello! Today I want to show you a birthday card I made for my cousin. The idea for this card came pretty quickly after I made a little research in my papers and supplies box, but it wasn't that quick to make it. I found these papers I bought some time ago by the way of visiting one of the random stationer's. I decided not only to use these papers, but also my Crop-A-Dile II- I didn't get it to keep it as a decoration after all. And this is how the card in violet and light blue was made.
I used scrapbooking papers from dpCraft from Lilac Garden collection. I added some buttons, pearls, a little bit of string and lace. It supposed to be a crazy mix, and it is.










I co myślicie o takiej kartce?
Dajcie znać w komentarzu.
Dzięki!

And what do you think about this card?
Let me know in the comment.
Thanks!
dessert time

dessert time


Witajcie w sobotę! Czas na deser! U mnie kolejna porcja czekoladowników, zrobionych z okazji Dnia Babci i Dziadzi, który odchodziliśmy w zeszłym tygodniu. Tym razem kwadratowo.


with love and chocolate

with love and chocolate


Witam w to styczniowe popołudnie. W zeszły weekend obchodziliśmy Dzień Babci i Dziadzi, a więc z tej okazji powstały skromne upominki dla wymienionych. Te na zdjęciu dla dziadków mojej córci. Pierwszy raz mierzyłam się z czekoladownikami. Myślę, że bardzo mi się udały; nie korzystałam z żadnego wzoru na nie, sama sobie wymyśliłam, jak je poskładać.


love is in the air

love is in the air


Nareszcie! Dzisiejszy wpis bardzo mnie cieszy, bo w końcu mogę Wam pokazać moje ostatnie małe dzieło. Jestem z niego szczególnie zadowolona. Oto scrapowy album na zdjęcia, który wykonałam jako prezent dla mojej kochanej siostry. Pierwszy raz mierzyłam się z takim projektem, efekt mnie naprawdę raduje.


make it simple

make it simple


Witam w środowy wieczór! Co powiecie na proste kartki świąteczne? To już ostatnie, które zrobiłam w zeszłym roku. Mimo że wyglądają na totalnie proste i łatwe, to nie do końca takie były. Chodziło o to, aby nie były zbyt proste. Chodziło o to, aby uchwycić delikatność i elegancję.


paper and strings

paper and strings


Poniedziałkowe popołudnie przynosi kolejne kartki bożonarodzeniowe, które wysyłałam w zeszłym roku. Tym razem seria z papierem w roli głównej.


lots of greetings

lots of greetings


Witajcie w piątkowe popołudnie! Dziś kolejne zeszłoroczne kartki świąteczne. Tym razem pełne warstw papieru, tekturowych wycinanek, wstążek, sznurków i brokatu.


oh, deer

oh, deer


Witajcie w 2018 roku!
W końcu mam chwilę, żeby coś napisać. Na publikację czekają zeszłoroczne kartki świąteczne, które wysłałam do moich przyjaciół i rodziny. Nie zwlekając więc- oto pierwsze z nich. Dwie, które najbardziej lubię.


my little unicorn's princess

my little unicorn's princess


Ten post powinien się pojawić tutaj jakieś pół roku temu, ale przecież jako miłe wspomnienia też może być, nie?
Zawsze podobały mi się tematyczne urodziny, szczególnie przyjęcia organizowane dla dzieci. Więc już kiedy byłam w ciąży z moją córeczką, wiedziałam, że będę jej takie organizować. A że lubię rękodzieło i samodzielnie wykonywane dekoracje, to planowanie, co przygotować na pierwsze urodziny mojego dziecka było czystą przyjemnością.
Wybrałam uroczy i dziewczęcy motyw- jednorożce i tęczę. Całość w pastelowych kolorach, z odrobiną złota. Przygotowanie dekoracji oraz zaplanowanie urodzinowego menu sprawiło mi wiele radości. Włożyłam w to wszystko całe serce, bo było warto. Dla pięknych wspomnień.

This post should have been published here some half a year ago, but it's also good as a nice memories, isn't it?
I always liked themed birthday parties, especially the ones made for children. So already, as I was pregnant with my baby daughter, I knew I will organize such birthdays for her. I like handmade decorations very much, so planning, what to organize for her first birthday was pure pleasure for me.
I chose lovely and girly motif- unicorns and rainbow. The whole in pastel colours, with a little bit of gold. Preparation of decorantions and planning the birthday party's menu gave me a lot of joy. I put my whole heart in this, because it was worth it. For beautiful memories.




Po pierwsze- sukienka dla mojej małej Księżniczki. Trochę tiulu w pastelowych kolorach, szeroka gumka, parę godzin zaplatania i gotowe.

First of all- a dress for my little Princess. A little bit of tulle in pastel colours, wide elastic, few hours of plaiting and here it is.


Pokój został udekorowany frędzelkową girlandą z gładkiej bibuły oraz ramkami z jednorożcowymi hasłami. Nie mogło również zabraknąć napisu "Happy Birthday", rozwieszonego nad oknem. Wszystko również w pastelowych, tęczowych kolorach.

Our living room was decorated with a tassel garland made out of blotting paper and some photo frames with unicorns's mottos. There was also a "Happy Birthday" garland hanged above a window. All of this in pastel rainbow colours.






Dla gości przygotowałam drobne co-nieco. Małe tęczowe koszyczki, z bilecikiem, wypełnione czekoladowym złotem oraz paczuszkami żelkowych misiów.

For Maria's guest I prepared a little something. It was small rainbow baskets, with name tag, filled with chocolate gold and little packs of winegums bears.





Oczywiście oprócz dekoracji na stole pojawiło się trochę smakołyków. Na mały głód zaserwowaliśmy zupę w stylu azjatyckim- rosół na wołowinie i kurczaku podany z makaronem mie, kawałkami gotowanej wołowiny oraz kurczaka, marchewką, kukurydzą i jajkiem. Jako przekąskę przygotowaliśmy mini-tosty z szynką, żółtym serem, sałatą oraz pomidorkami koktajlowymi. Na słodko zostały podane kruche babeczki kakaowe wypełnione truskawką lub maliną, udekorowane kremem śmietankowo-mascarpone oraz żelkowymi tęczami. Inną słodką pozycją w urodzinowym menu były muffinki podwójnie czekoladowe- białe z kawałkami czekolady oraz nutellą, pokryte polewą z białej czekolady i obsypane cukrową posypką. A do picia podaliśmy skrzące łzy jednorożca, czyli wodę gazowaną z sokiem z cytryny oraz owocami i lodem.

Naturally- besides the decorations around our living room, there appeared some of delicacies on our table. For a little bit of hunger we served an Asian like soup- beef-chicken-broth served with mie-pasta, cooked beef and chicked, carrot, corn and egg. As a snack we prepared mini-toasts with ham, cheese, lettuce and cherry tomatoes. There were also some sweets, of course. Mini cocoa-tarts with strawberry or raspberry decorated with mascarpone cream and winegum rainbows. Another sweet item were double chocolate muffins- white ones with chocolate pieces and nutella inside, covered with white chocolate topping and sprinkled with some sugar decorations. And to drink we served sparkling unicorn's tears- sparkling water with lemon juice, fruits and ice.



Czym są urodziny bez tortu- mimo innych słodkości, tort musiał się pojawić. Pierwszy raz robiłam biszkopt i udał się znakomicie. Miał być różowy, ale byłam wszystkim tak przejęta, że zapomniałam dodać barwnika. Tort przełożyłam kremem śmietankowo-mascarpone z kawałkami truskawek i malin oraz konfiturą malinową. Miał wyglądać domowo, więc po prostu posmarowałam go na wierzchu tym samym kremem, bez wygładzania (no dobra- inaczej nie umiałam). Udekorowałam go żelkowymi tęczami, formując z nich coś na kształt jednorożcowej grzywy i obsypałam cukrową posypką. Byłam (i w sumie nadal jestem) z tego tortu bardzo zadowolona i cieszyło mnie, że smakował.

And what would be it for a birthday party without a birthday cake? Though I baked a lot of muffins, there has to appear also a cake. I baked a sponge cake first time in my life and it came out perfectly. It only should have been pink, but I was so excited about everything, that I forgot to add a food coloring. I layered the cake with mascarpone cream with strawberries and raspberries pieces and raspberry jam. It should look like homemade, so I just covered it with the same cream without smoothing (ok- I didn't know how to do it). I decorated it with winegum rainbows, which should look like a unicorn's mane, and sprinkled it with sugar decorations. I was (and actually I'm still) very satisfied with this cake and I was very happy that our guest liked it.


Już myślę, jaki temat wybrać w przyszłym roku, a w międzyczasie wracam do robienia kartek bożonarodzeniowych (w końcu wypadałoby je już wysłać).

I already think, what motif to choose next year, and in the meantime I'm going to make Christmas cards (it will be nice to sent them already).





Wpis się podobał?
Zostaw, proszę, komentarz lub udostępnij go swoim znajomym.
Dziękuję!

You liked it?
Please, leave a comment or share it with your friends.
Thank you!
Christmas decor

Christmas decor

I to by było na tyle, jeśli chodzi o postanowienia na ten rok... Plan regularnych postów i większej ilości rękodzieła wypalił mi się nawet nie w połowie roku. Coś tam się pojawiało w międzyczasie, ale jakoś nie mogłam się zmotywować, żeby obrobić zdjęcia i skomponować ładny opis. Może uda mi się jeszcze trochę nadgonić...


Jako że Święta za pasem, a ja zbieram siły, żeby przygotować jakieś ozdoby, porozsyłać kartki (może w tym roku uda mi się wcześniej niż w ostatnim tygodniu przed Wigilią) oraz upiec pierniczki, pokażę Wam dekorację, która cieszyła mnie w zeszłym roku.

Chciałam żeby było złoto-srebrno. Planowałam dodać jeszcze trochę czerwonego i nawet zaczęłam szyć filcowe mini-skarpety na cukierki, ale nie wyrobiłam się z całym kompletem. Udało mi się zrobić trochę cekinowych bombek (ale to są zjadacze czasu- zrobienie pojedynczej bombki zajęło mi kilka godzin, a w sumie miałam ich 6 dużych oraz 10 małych..). Do tego kupiłam brokatowe śnieżynki oraz lampki w kształcie gwiazdek. Mąż nie chciał mi kupić małej choinki (w sumie to miał rację, że metraż naszego mieszkania średnio współpracowałby nawet z małą choinką), więc ozdoby zawisły w oknie. I muszę przyznać nieskromnie, że bardzo ładnie w nim wyglądały.

Does anybody mention about New Year's resolution? Did I have some of them? Of course I did and as usual they went wild not even in the middle of the year... Regular posts, more handmade.. Even if there was something really from time to time, I couldn't find enough motivation to write few words about it in a post. Maybe I manage to catch up a little bit now...

Christmas are coming and I'm getting ready to make some new ornaments, send Christmas cards (maybe this year not a day before Christmas Eve) and bake gingerbreads. So today I'm gonna show you my last year home decor.

I wanted it to be silver-gold. I also planned to add some red and even started to sew some felt mini-socks for sweets, but didn't complete the whole set. I managed to make some sequins baubles (they really take a lot of time- to make one of them I spend few hours by a table; and there's 6 big ones and 10 small). I bought some glittery snowflakes and star shaped lights. My husband refused to buy me even a small Christmas tree (and he actually was right about it, because the size of our flat wouldn't cooperate with even small one), so my ornaments hung in the window. And, being little bit immodest, I got to say they looked really nice.








Podoba się Wam?
Dajcie znać w komentarzu i udostępniajcie znajomym.
Dziękuję i do kolejnego wpisu!

Do you like it?
Please, let me know in the comments and share it with your friends.
Thank you and up to the next post!
Copyright © 2014 from time to time handmade , Blogger